WSTĘP

W poprzedniej części artykułu wyjaśniliśmy sobie, że styl życia i wybory dietetyczne mogą być związane z podatnością na rozwój endometriozy. Ustaliliśmy też, że najlepiej zacząć od spraw oczywistych i łatwych do wprowadzenia zanim zdecydujemy się na terapię hormonalną, leczenie chirurgiczne czy nawet suplementację – szczególnie mam na myśli w przypadkach łagodnego jeszcze stopnia nasilenia choroby.

Po wprowadzeniu powyższych zmian można rozważyć dodatkowe wprowadzenie celowanej suplementacji o czym będzie w następnym już ostatnim artykule na temat endometriozy. W tym natomiast się skupiam na tzw. estroblomie.

MIKROBIOM ORAZ ESTROBOLOME

Szacuje się, że jelita dorosłego człowieka zamieszkuje ok. 10 000–100 000 mld mikroorganizmów, takich jak bakterie, grzyby i wirusy. Na każdą komórkę naszego organizmu przypada ok. 10 komórek mikroorganizmów jelitowych, a wszystkie geny tych mikroorganizmów zawierają 150 razy więcej genów niż ludzki genom. W przewodzie pokarmowym żyje ponad 500 różnych gatunków bakterii tworząc złożony ekosystem drobnoustrojów.

Wiele czynników – od życia prenatalnego aż do końca życia – może wpływać pozytywnie lub negatywnie zarówno na początkową kolonizację bakteriami przewodu pokarmowego, jak i modulację składu mikroflory w dorosłym życiu. Skład mikroflory zależy m.in. od sposobu, w który zostaliśmy urodzeni (drogami natury czy przez cesarskie cięcie), jak byliśmy karmieni (piersią czy mlekiem modyfikowanym), od genetyki, od diety, od spożycia alkoholu czy innych używek, od stosowanych leków (w szczególności antybiotyków) oraz od wielu innych czynników środowiskowych.

Wpływ mikroflory jelitowej na nasze zdrowie stał się szybko rozwijającym się i ekscytującym obszarem badań w ciągu ostatnich 10 lat.

Istnieją dowody, że zachodzi złożona dwukierunkowa interakcja między endometriozą a mikrobiomem – badania laboratoryjne i kliniczne pokazują, że rzeczywiście istnieją różnice w składzie mikroflory kobiet z endometriozą i bez. Wyniki przeglądów naukowych pokazują, że endometrioza związana jest ze wzrostem liczby Proteobacteria, Enterobacteriaceae, Streptococcus i Escherichia coli w różnych miejscach mikroflory.

Mikrobiom bakteryjny w jelitach zawiera tzw. estrobolom. Po raz kolejny wspomnę, że endometrioza uważa się za chorobę zależną od estrogenów, zatem wskazanym by było wspierać metabolizm oraz późniejsze usuwania estrogenów z organizmu.

Co to oznacza metabolizm oraz usuwanie tych estrogenów?

Estrogeny są wytwarzane przede wszystkim w jajnikach, nadnerczach i tkance tłuszczowej i krążą w krwioobiegu w postaci wolnej lub związanej z białkami wywierając różnorodne działanie biologiczne.

Niezużyte estrogeny natomiast są metabolizowane głównie w wątrobie oraz pozawątrobowo poprzez fazy I oraz II detoksykacji:

– Faza 1 detoksu jest odpowiedzialna za rozkład estrogenów na metabolity do grup hydroksylowych (OH) i biorą w tym udział enzymy cytochromu P450;

– Faza 2 detoksu polega natomiast na koniugacji. Drogą koniugacji 4-OHE1 oraz 4-OHE2 w tkankach wątrobowych odbywa się za pomocą S-transferazy glutationu (GST), a w tkankach pozawątrobowych natomiast za pomocą O-metylacji, która jest katalizowana przez O-metylotransferazę katecholową (COMT).

No i po tym w grę wchodzą jelita.  Skoniugowane estrogeny mają zostać wydalone albo z moczem, albo z żółcią do układu pokarmowego i za pomocą kału być usunięte z organizmu. Skoniugowane wątrobowo estrogeny wydalone z żółcią do układu pokarmowego mogą jednak być dekoniugowane przez bakterie w jelitach wytwarzających enzymy ß-glukuronidazy i ß-glukozydazy biorące udział w dekoniugacji estrogenów co prowadzi do ich ponownej translokacji/wchłonięcia do krwioobiegu, umożliwiając im wiązanie z receptorami estrogenowymi i prowadząc do tego, że będą wywierać one swój wpływ biologiczny na tkanki docelowe. W taki właśnie sposób mikrobiom jelitowy znacząco wpływa na poziom estrogenów. Zależność ta jednak jest dwukierunkowa – na mikroflorę jelitową estrogeny również mają wpływ.

Podsumowując czym zatem jest ten estrobolome?

Estrobolom się definiuje jako „repertuar” genowy mikroflory jelitowej, których produkty są zdolne do metabolizowania estrogenów. Poprzez wpływ i modulowanie krążenia jelitowo-wątrobowego estrogenów estrobolom wpływa zarówno na wydalanie, jak i krążenie estrogenów. Zarówno estrogeny, jak i fitoestrogeny mogą działać genomowo, wiążąc się z receptorami estrogenowymi, wywołując aktywację genów i efekty epigenetyczne oraz wyzwalając wewnątrzkomórkowe kaskady sygnalizacyjne.

Zrównoważony skład bakteryjny jest kluczem do utrzymania homeostazy. Skład estrobolomu może być kształtowany przez czynniki takie jak antybiotyki, leki, dieta itd., które modulują jego funkcjonalną aktywność.  Zmiana różnorodności mikroflory jelitowej wpływa na estrobolom, co może prowadzić do wielu stanów chorobowych w tym endometriozy.

Hiperestrogenne patologie mogą być wywoływane przez estrobolom poprzez zwiększoną liczebność bakterii wytwarzających β-glukuronidazę, co prowadzi do podwyższenia poziomu krążących estrogenów. Przesunięcia mikroflory jelitowej (niższe stężenia bakterii mlekowych i wyższe poziomy bakterii Gram-ujemnych) obserwuje się u osób endometriozą. Mikrobiom jelitowy u kobiet z endometriozą może mieć dużą liczbę bakterii wytwarzających β-glukuronidazę, co może prowadzić do zwiększonego poziomu metabolitów estrogenu, a zatem pogarszać i wspierać jej rozwój.

Na koniec warto zaznaczyć jednak, że skrajność w drugim kierunku też jest zła, gdyż zmniejszenie różnorodności mikroflory jelitowej (tzw. dysbioza) prowadzi do zmniejszenia metabolizmu estrogenów z powodu braku bakterii metabolizujących. Brak, bakterii metabolizujących estrogeny prowadzi do zmniejszenia liczby krążących estrogenów, co może wpływać na choroby związaną z hipoestrogenizmem.

W JAKI SPOSÓB MOŻEMY KORZYSTNIE WPŁYNĄĆ NA ESTROBLOME?

Wpływ konkretnego składu mikroflory na profil metaboliczny jest nowym obszarem badań. Wiemy jednak już, że modulowanie mikrobiomu jelitowego, aby następnie wpływać na poziomy estrogenu, zapewnia ekscytujące przyszłe zastosowanie terapeutyczne. Profilowanie mikrobiomu jelitowego może być posunięte nawet o krok dalej przez analizę metagenomiczną w celu oceny poziomów genów kodujących β-glukuronidazę i innych genów, które wpływają na metabolizm estrogenów w kontekście endometriozy oraz innych chorób hormonalnie zależnych.

Wpływ probiotykoterapii na estrobolom należy również wziąć pod uwagę przy opracowywaniu probiotyków celowanych pod konkretne choroby hormonalne rozpowszechnione u kobiet, w tym endometriozę.

Zgodnie z poprzednim artykułem, w którym wspomniałam o roli diety u kobiet z endometriozą – z uwagi na to, że mikrobiom jelitowy może szybko reagować na interwencje dietetyczne, stałe zmiany w nawykach żywieniowych na lepsze wydają się jednym z podstawowych sposobów na bardziej korzystny skład mikroflory jelitowej.

Aktywność ß-glukuronidazy można modulować poprzez dietę i kontekst bakteryjny. Zwiększoną ilość i aktywność ß-glukuronidazy w kale odnotowano u ludzi spożywających diety o wysokiej zawartości tłuszczu i białka, podczas gdy spożycie błonnika zmniejsza aktywność i ilość tego enzymu.

Wegetarianie mają zwiększone wydalanie z kałem skoniugowanych estrogenów w porównaniu z niewegetarianami, co prowadzi do zmniejszenia stężenia estrogenów w osoczu. Aktywność β-glukuronidazy bakteryjnej w kale również jest statystycznie istotnie niższa u wegetarian niż u „wszystkożerców”. Ma to związek jednak z ogólną jakością diety – wegetarianie zazwyczaj po prostu jedzą o wiele lepiej, spożywają zdecydowanie więcej warzyw i błonnika pokarmowego niż osoby, które się odżywiają byle jak. Dlatego moim zdaniem zmiany w żywieniu z naciskiem na zmniejszenie spożycia pokarmów przetworzonych, czerwonego, tłustego mięsa oraz zwiększeniem spożycia ryb i owoców morza, złożonych źródeł węglowodanów, kwasów tłuszczowych jedno – i wielonienasyconych oraz warzyw jak m.in. ciemne, zielone, liściaste warzywa, buraki, marchew, cebula, karczoch, rzodkiewka, brokuły, brukselka, kapusta, kalafior, czyli wzorce żywieniowe zbliżone do diety śródziemnomorskiej albo semiwegetarianizm by było odpowiednim podejściem dietetycznym do kobiet z endometriozą.

Dodatkowo probiotyki i fermentowane pokarmy zawierające bakterie kwasu mlekowego obejmują modulację mikrobiomu jelitowego i odpowiedzi immunologicznej. U ludzi, którzy spożywają doustne suplementy Lactobacillus acidophilus, wykazano zmniejszenie aktywności enzymumu β-glukuronidazy. Rozważyć można również zastosowanie suplementacji D-Glukaranu wapnia, który zmniejsza aktywnośc beta-glukuronidazy oraz pomaga estrogeny wydalić z organizmu.

Wykazano, że niektóre fitoestrogeny mają działanie antyestrogenowe, co można wykorzystać jako podejście terapeutyczne u kobiet z chorobami hiperestrogennymi. Fitoestrogeny to pochodne z roślin związki dietetyczne o strukturalnym podobieństwie do 17-β-estradiolu (E2). To strukturalne podobieństwo do E2 umożliwia fitoestrogenom wywoływanie (anty) estrogenowego wpływu poprzez wiązanie się z receptorami estrogenowymi.

Izoflawony sojowe mają działanie antyestrogenowe. Metaanalizy badań epidemiologicznych przeprowadzonych u kobiet stosujących dietę wysokosojową wykazały, że istnieje znacząca tendencja do zmniejszania ryzyka raka piersi (o estrogenozależnym podłożu) po zwiększonym spożyciu żywności sojowej. Kobiety stosujące dietę bogatą w izoflawony sojowe również mają mniejsze ryzyko raka endometrium i jajnika.

Izoflawony dietetyczne mogą zmniejszać też ryzyko endometriozy – wyższe poziomy genisteiny w moczu i daidzeiny są związane ze zmniejszonym ryzykiem zaawansowanej endometriozy. W krajach Azji, w których sfermentowane produkty sojowe są częścią tradycyjnej diety, poziomy spożycia izoflawonów mogą wynosić około 15–50 mg izoflawonów dziennie, w zachodnich krajach natomiast ich spożycie wynosi mniej niż 2 mg dziennie. Zatem śmiało kobiety z endometriozą mogą wzbogacić swoje żywienie o produkty sojowe dobrej jakości albo nawet rozważyć suplementacji izoflawonów sojowych.

Podsumowując modyfikacja diety w celu radzenia sobie z endometriozą jest wyjątkowym sposobem na rozwiązanie wielu objawów w przebiegu tej choroby –  może pomóc zmniejszyć ból, skurcze, stany zapalne, wzdęcia czy też poziom estrogenów.

W następnej części artykułu opiszę suplementację kobiety z endometriozą.

*Artykuł ma charakter informacyjny, wszystkie dolegliwości oraz wyniki badań warto konsultować z lekarzem.

BIBLIOGRAFIA:

  1. M Leonardi, et.al.: Endometriosis and the microbiome: a systematic review.  BJOG  27 August 2019;
  2. James M. Baker, et.al.: Estrogen–gut microbiome axis: Physiological and clinical implications. Maturitas. Volume 103 (2017), Pages 45–53;
  3. Maryann Kwa, et.al:  The Intestinal Microbiome and Estrogen Receptor–Positive Female Breast Cancer. J Natl Cancer Inst. 2016 Aug; 108(8): djw029;
  4. Ivonne M C M Rietjens, et.al: The potential health effects of dietary phytoestrogens. Br J Pharmacol. 2017 Jun; 174(11): 1263–1280;
  5. Wenyi Qin, et.al.: Soy Isoflavones Have an Antiestrogenic Effect and Alter Mammary Promoter Hypermethylation in Healthy Premenopausal Women.Nutr Cancer. 2009 ; 61(2): 238–244;
  6. Tsuchiya M., et.al: Effect of soy isoflavones on endometriosis: interaction with estrogen receptor 2 gene polymorphism. Epidemiology. 2007 May;18(3):402-8.