JULIA CICHACZEWSKA - GABOR

Jestem absolwentką kierunku psychodietetyki na Warszawskim Uniwersytecie Humanistycznospołecznym, dyplomowanym trenerem personalnym z międzynarodową licencją trenerską IFBB COACH CARD, dyplomowanym instruktorem rekreacji...

ZOBACZ WIĘCEJ

IRYZYNA - ANABOLICZNY SPALACZ XXI WIEKU

 

AGENCI POD PRZYKRYWKĄ: ADIPOKINY I MIOKINY


   W dzisiejszych czasach otyłość jest najczęściej występującą patogenezą jednostek chorobowych. W ciągu ostatnich dzisięcioleci poszukując rozwiązania tego problemu, coraz częściej naukowcy skupiają się wokół aktywności fizycznej. Dziś wiemy już, że na uwagę zasługuje nie tylko aspekt uzyskania deficytu kalorycznego poprzez formę wysiłku, a również specyficzne funkcje i właściwości adipokin oraz miokin - organów autoendokrynnych dotychczas traktowanych jako siła napędowa oraz magazyn energetyczny – tkanki mięśniowej i tłuszczowej.


MAGIA TŁUSZCZU SPALAJĄCEGO TŁUSZCZ


    Otyłość jest wynikiem niewłaściwej podaży energetycznej i rozwija się gdy poziom dostarczanej energii przewyższa wydatek energetyczny, na który składają się podstawowa przemiana materii, aktywność fizyczna oraz termogeneza. Tak się składa, że na wszystkie z tych procesów ma wpływ zwiększony poziom hormonu odkrytego kilka lat temu – iryzyny, który zdaje się być bezpośrednio powiązany z tłuszczem śródmięśniowym – specyficzną białą tkanką tłuszczową zawartą między mięśniami o właściwościach termogenicznych, w wyniku procesu tzw. „brązowienia adipocytów”.


ANABOLICZNY SPALACZ, IMITUJĄCY WYSIŁEK FIZYCZNY, TERMOREGULATOR WPŁYWAJĄCY NA PRACĘ MITOCHONDRIÓW ORAZ POPRAWĘ STRATEGICZNYCH MARKERÓW METABOLICZNYCH I OGRANICZENIE PROCESÓW STARZENIA – IRYZYNA


   Opis brzmi jak teoria z filmów science-fiction, jednak jak udowodniono w badaniach w 2013r. blokada genu miostatyny wzmaga produkcję kinazy AMPK, która odpowiada za stymulowanie PGC-1-alfa, a w konsekwencji powoduje wzmożoną produkcję iryzyny przez gen FNDC5, ograniczając tym samym proces sarkopenii oraz lipogenezę postępujące naturalnie wraz z wiekiem. Domyślam się, że wielu czytelników może być zakłopotana, tak więc postaram się wyjaśnić kluczowe procesy w najprostszy sposób.


TKANKA TŁUSZCZOWA ODKRYTA NA NOWO!


   Tkanka tłuszczowa jest powszechnie uznawana jako balast oraz czynnik negatywnie wpływający na nasz wygląd czy stan zdrowia. Na całe szczęście wśród badaczy jej właściwości, opinie są jednoznaczne w kierunku homeostazy: zarówno zbyt niski, jak i zbyt wysoki jej poziom może prowadzić do komplikacji na tle zdrowotnym, powodując w konsekwencji szeroki wachlarz jednostek chorobowych. Aby lepiej zobrazować istotę FNDC5/iryzyny postaramy się po krótce opisać strategiczne funkcje i zależności z perspektywy fizjologii.
Jak już ustaliliśmy tkanka tłuszczowa okazuje się być również aktywnym organem endokrynnym. Udowodniono wielokrotnie, że adipocyty (komórki tłuszczowe) mają wpływ zarówno na magazynowanie, jak i uwalnianie energii w ludzkim ciele. W ostatnich latach naukowcy odnajdują kolejne funkcje endokrynne tego organu. Poza komórkami tłuszczowymi, tkanka tłuszczowa zawiera liczne pozostałe komórki, które są zdolne do produkcji poszczególnych hormonów w odpowiedzi na sygnały od innych narządów organizmu. Dzięki tym właściwościom, tkanka tłuszczowa odgrywa zasadniczą rolę w regulacji glukozy, cholesterolu, leptyny, krzepnięcia i regulacji ciśnienia krwi, metabolizmu hormonów płciowych czy magazynowania i wykorzystania tłuszczów w celu uwolnienia energii.


KOBIETY LUBIĄ BRĄZ…


   Jednym z głównych zadań badaczy na pierwszych etapach pracy nad Iryzyną było sprawdzenie czy wzrost poziomu tego hormonu będzie skorelowany z większym poziomem tkanki tłuszczowej organizmu. W wyniku licznych badań w tej materii ustalono, iż tendencja wzrostowa jest zależna od ilości tłuszczu śródmięśniowego. Są to zapasy energetyczne najintensywniej spalane podczas wysiłku o niskiej strefie tętna (do 75% tętna maksymalnego). W przypadku osób otyłych o tym samym poziomie tkanki tłuszczowej, to w przypadku kobiet notuje się nawet dwukrotnie wyższy poziom tłuszczu śródmięśniowego. Tkanka tłuszczowa może znajdować się pod skórą (tłuszcz podskórny), wokół organów (wiscelarny), między mięśniami (śródmięśniowy), w szpiku kostnym czy gruczołach piersiowych. Według statystyk i badań, to mężczyźni mają skłonność do magazynowania większej ilości tłuszczu wiscelarnego powodującego tzw. otyłość brzuszną. Z kolei w wypadku kobiet notuje się zwiększenie poziomu tkanki tłuszczowej podskórnej w obrębie ud oraz pośladków. Różnice te tłumaczy się ze względu na dysproporcje w produkcji hormonów płciowych.


CIEPŁO Z ZIMNA


   Iryzyna to dreszcze stymulujące wytwarzanie ciepła z tkanki tłuszczowej. Jak się okazuje ta naturalna reakcja na zimno może być odpowiedzią na wiele pytań stawianych od dawna z perspektywy wyjaśnienia procesu termogenezy. Według magazynu "Cell Metabolism" dygotanie na zimnie jest powiązanie z przemianą białej tkanki tłuszczowej w brunatną, a co za tym idzie kaskadą procesów usprawniających metabolizm. W wyniku przeprowadzonych badań okazało się, że iryzyna jest produkowana gdy ciało drży, a uwalniana jest adekwatnie do wzrostu intensywności dreszczy, przy którym notowano również zwiększone spalanie energii uwalnianej w postaci ciepła, w celu przywrócenia prawidłowej temperatury organizmu. Tak więc Iryzyna jest hormonem sprawiającym, że robi nam się cieplej, a wzrost jej poziomu może przyczynić się również do poprawy funkcjonowania osób narzekających na stale odczuwane zimno czy wysokie rachunki za ogrzewanie.


ZIMNO CZY ĆWICZENIA? A MOŻE JEDNO I DRUGIE?


   Iryzyna została zidentyfikowana w 2012 r. jako brakujące ogniwo w sygnalizacji łączącej tkankę mięśniową z tkanką tłuszczową. Z tego powodu nadano jej imię greckiej bogini będącej posłanką. Ustalono wtedy, iż w wyniku aktywności fizycznej następuje nasilona ekspresja koaktywatora transkrypcyjnego PGC-1-alfa, indukującego dalsze działanie FNDC5, które uwalnia iryzynę, a tym samym aktywuje wyspecjalizowane białko mitochondrialne - UCP1, zwiększając transport łańcucha protonów w membranie mitochondrialnej. Mitochondria występują w komórce, to organelle specjalizujące się w przemianach tlenowych czyli fosforylacji oksydatywnej oraz łańcuchu oddechowym. Efektem tego jest pominięcie syntezy ATP oraz rozproszenie energii w postaci cieplnej.


   Jak się okazuje konsekwentny spadek temperatury organizmu powoduje ten sam efekt. Podobieństwo następuje ze względu na ponowną aktywację sympatycznego układu nerwowego uwalniającego noradrenalinę, która łączy się z receptorami B-adrenergicznymi i prowadząc tym samym do transkrypcji centralnego faktora termogenicznego, czyli raz jeszcze - UCP1. Białko rozprzęgające oznaczone symbolem UCP1, umożliwia transport protonów przez wewnętrzną błonę mitochondrialną, unikając raz jeszcze syntezy ATP i rozpraszając energię w formie ciepła zwiększając wydatek energetyczny. Również w tym wypadku regulacja UCP1 zachodzi głównie na poziomie transkrypcyjnym gdzie kluczową rolę odgrywa raz jeszcze PGC-1-alfa. To zjawisko przyczynia się do zwiększenia całkowitego wydatku energetycznego, zmniejszenia masy ciała i poprawy strategicznych markerów metabolicznych jak chociażby wrażliwość insulinowa. Iryzyna działa jedynie na białą tkankę tłuszczową poprzez zmiany fenotypów określone mianem „brązowienia tkanki tłuszczowej” (z ang. „browning”). Noradrenalina może powodować uwolnienie trójglicerydów z komórek, a w specyficznych warunkach jak eskpozycja na zimno: zamianę tkanek białych w beżowe (zwane też brunatnymi), które przejmują właściwości termogeniczne typowe dla brązowej tkanki tłuszczowej. Innymi słowy Iryzyna jest odpowiedzialna za zwiększenie stosunku tkanek brązowych do białych, a co za tym idzie potencjalnego wydatku energetycznego.


IRYZYNA VS STRES?


   Co ciekawe u zdrowych, młodych osób, krążący poziom iryzyny funkcjonuje zgodnie z rytmem dzień-noc, gdzie najniższy poziom występuje rano około godziny 6:00, a szczyt wieczorem w okolicach 21:00. Przypomina to złudnie antagonistyczną sekrecję do cyklu dobowego głównego hormonu odpowiedzialnego za gotowość do walki lub ucieczki – kortyzolu. Hipotetycznie można więc założyć, że Iryzyna może działać jako inhibitor glikokortykosteroidów, tym samym adaptując organizm do prawidłowej reakcji na stres, co wymaga dalszej wnikliwej analizy w kolejnych badaniach.


LODOWATY TRENING W PIGUŁCE?

   Na podstawie przedstawionych wyników można hipotetycznie stwierdzić, że zwiększenie poziomu iryzyny może wpłynąć na osiągnięcie wielu korzyści zaczynając od sportów sylwetkowych po leczenie w wielu cywilizacyjnych jednostkach chorobowych, w których podjęcie aktywności jest z różnych powodów niemożliwe. Warto raz jeszcze podkreślić, iż iryzyna może wpłynąć na wszystkie parametry wpływające na poziom tkanki tłuszczowej. Temat wymaga dalszych badań, gdyż większość wniosków dawnych eksperymentów opiera się na pracy na gryzoniach, jednak prognozy, potencjalne zastosowanie i perspektywy są więcej niż obiecujące.


IRYZYNA - BADANIA NAUKOWE W POLSCE


  Ponieważ temat iryzyny jest fascynujący, nieodkryty i ciągle świeży, wspólnie z Revital Clinic z Gdyni oraz marką MZ i laboratorium Diagnostyka uruchomiliśmy badania naukowe dotyczące poziomu iryzyny. Co prawda koszt nie jest niski (450 zł), ale możliwość określenia poziomu iryzyny w naszych organizmach wydaje się być bezcenna. Co więcej, każda osoba biorąca udział w badaniu uzyska szczegółowe wskazówki jak podnieść poziom iryzyny, będzie mogła również zakupić na preferencyjnych warunkach pierwszy suplement na świecie regulujący jej poziom. Zachęcamy do zgłoszeń pod mailem: iryzyna@revital.clinic
 

Autorzy: Rafał Wilk oraz Julia Cichaczewska

 * Artykuł ma charakter informacyjny. Wyniki badań i dolegliwości warto konsultować z lekarzem.

Bibiliografia:


1. Marta G. Novelle: "Irisin, Two Years Later". International Journal of Endocrinology, Volume 2013 (2013), Article ID 746281. http://dx.doi.org/10.1155/2013/746281;
2. Anna Fenzl: "Brown adipose tissue and thermogenesis". Hormone Molecular Biology and Clinical Investigation. Volume 19, Issue 1, Pages 25–37, ISSN (Online) 1868-1891, ISSN (Print) 1868-1883, DOI: 10.1515/hmbci-2014-0022, September 2014;
3. Huh JY: "FNDC5 and irisin in humans: I. Predictors of circulating concentrations in serum and plasma and II. mRNA expression and circulating concentrations in response to weight loss and exercise". Metabolism. 2012 Dec;61(12):1725-38. doi: 10.1016/j.metabol.2012.09.002. Epub 2012 Sep 25;
4. Athanasios D. Anastasilakis: "Circulating Irisin in Healthy, Young Individuals: Day-Night Rhythm, Effects of Food Intake and Exercise, and Associations With Gender, Physical Activity, Diet, and Body Composition". The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism, List of Issues, Volume 99, Issue 9, DOI: http://dx.doi.org/10.1210/jc.2014-1367;
5. Pekkala S: "Are skeletal muscle FNDC5 gene expression and irisin release regulated by exercise and related to health?". J Physiol. 2013 Nov 1;591(21):5393-400. doi: 10.1113/jphysiol.2013.263707. Epub 2013 Sep 2;
6. Maria T Vamvini: "Irisin mRNA and circulating levels in relation to other myokines in healthy and morbidly obese humans". Eur J Endocrinol December 1, 2013 169 829-834, doi: 10.1530/EJE-13-0276;
7. Pontus Boström: "A PGC1-α-dependent myokine that drives brown-fat-like development of white fat and thermogenesis". Nature 481, 463–468 (26 January 2012) doi:10.1038/nature10777;
8. Vibha Singhal: "Irisin Levels Are Lower in Young Amenorrheic Athletes Compared with Eumenorrheic Athletes and Non-Athletes and Are Associated with Bone Density and Strength Estimates" . PLoS ONE 9(6): e100218. doi:10.1371/journal.pone.0100218;
9. Lara Pena-Bello: "Circulating Levels of Irisin in Hypopituitary and Normal Subjects". PLoS ONE 11(7): e0160364. doi:10.1371/journal.pone.0160364;
10. Obesity Facts: The European Journal of Obesity; Vol. 9, Supplement 1, June 2016.
 

 
MASZ PYTANIA?