JULIA CICHACZEWSKA - GABOR

Jestem absolwentką kierunku psychodietetyki na Warszawskim Uniwersytecie Humanistycznospołecznym, dyplomowanym trenerem personalnym z międzynarodową licencją trenerską IFBB COACH CARD, dyplomowanym instruktorem rekreacji...

ZOBACZ WIĘCEJ

CHOROBY AUTOIMMUNIZACYJNE

Choroby autoimmunologiczne – grupa chorób w których układ immunologiczny (odpornościowy) niszczy własne komórki i tkanki uważając je za obce. Układ odpornościowy skierowuje przeciw własnym tkankom przeciwciała i T-limfocyty, które służą do rozpoznawania i wiązania antygenów, np.: walka z wirusami, neutralizowanie toksyn. Autoimmunologiczne choroby wywołują czynniki genetyczne, środowiskowe, a także zjawisko zwane apoptozą, czyli samobójstwem komórek.

Przykładowo na chorobie Hashimoto opiszę jak zostało wykryte podłoże powstania choroby. Naukowcy Roitt i Doniach wykryli już w 1956 roku we krwi chorych na Hashimoto obecność przeciwciał wobec tyreoglobuliny, wtedy więc stwierdzili (potwierdzając tym samym już domysły Hakaru Hashimoto – japoński lekarz, który jeszcze w 1912 roku po raz pierwszy opisywał tą chorobę jako struma lymphomatosa), że za przyczynę powstania przewlekłego zapalenia i niszczenia się tkanek tarczycy odpowiedzialne są procesy autoimmunologiczne.


Przykłady najczęściej spotykanych chorób autoimmunologicznych z którymi powinno się stosować protokół autoimmunologiczny:

1. Choroby tarczycy: zapalenie tarczycy Hashimoto, choroba Gravesa-Basedowa
2. Choroby neurologiczne: miastenia, stwardnienie rozsiane, ostre rozsiane zapalenie mózgu i rdzenia
3. Reumatoidalne zapalenie stawów, reaktywne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, łuszczycowe zapalenie stawów
4. Nieswoiste zapalenia jelit: wrzodziejące zapalenie jelita grubego, choroba Leśniowskiego-Crohna
5. Choroby układowe tkanki łącznej: toczeń rumieniowaty układowy, twardzina, układowe zapalenia naczyń
6. Niedokrwistość Addisona-Biermera;łuszczycowe zapalenie stawów
7. Choroby skóry: bielactwo nabyte (pod pytaniem, w trakcie dalszych badań), łuszczyca, łysienie plackowate
8. Sarkoidoza

A więc, jest tego multum, wymieniłam nie tak dużo chorób o podłożu autoimmunologicznym, a jest ich ponad 100( załączam zdjęcia listy chorób o podłozu autoimmunizacyjnym w alfabetycznej kolejności w języku angielskim), a konwencjonalna medycyna nie potrafi nadal tego skutecznie leczyć. Już od 1912 roku wiadomo, że choroba ma podłoże autoimmunologiczne, a więc jest problemem układu odpornościowego a nie tarczycy, a lekarze „leczą” objawy nie doszukując się przyczyn powstania autoagresji. O Hashimoto i Celiaklii jest już wiele osób wie i nikogo te nazwy nie dziwią, a mimo to nadal jest bardzo ciężko trafić na endokrynologa, który potrafi podejść do problemu kompleksowo i przyczynowo lub przynajmniej wytłumaczy choremu różnice między niedoczynnością tarczycy, która jest obecna na skutek Hashimoto, a innymi rodzajami niedoczynności.

Tłumaczenie, które sama słyszałam od wszystkich lekarzy endokrynologów u których byłam (a byłam u ponad 10 w nadziei, że w końcu trafię na osobę która posiada większą wiedzę w tym zakresie!!!) : „ Hashimoto czy niedoczynność jaka różnica, to nie zmienia leczenia”. Fakt „leczenia” poprzez wypisanie recepty na Letrox lub Euthyrox (syntetyczne hormony tarczycy T4) to nie zmienia. Pytanie w tym czy warto i od razu, czy tędy droga, i czy każdy potrzebuję do końca życia na stałe brać syntetyczny hormon ciągle zwiększając jego dawkę?! Czemu? – wyjaśnienie dalej.

Rodzajów autoagresji jak widzimy jest bardzo dużo, a ten temat poruszam bo sama choruje na Hashimoto. Z powyższego powodu i drugiego – że jest coraz bardziej i częściej spotykana będę ją jako przykład opisywać w artykule. Chciałabym o ile się da pomóc innym osobom chorującym otworzyć oczy i podejść do problemu bardziej kompleksowo. Jeśli to dotrze nawet do małego grona osób –lepiej tak niż w cale. W żadnym bądź razie nie mówię przestać brać T4! Tym bardziej już kiedy się jest na stałym leczeniu i od długiego czasu, ale kiedy dopiero podejrzewamy u siebie Hashimoto lub inną chorobę o podłożu autoimmunologicznym, ten artykuł będzie pomocny w tym by parę razy się zastanowić przed rozpoczęciem jakiegokolwiek stałego zaleczania, a nie leczenia, problemu lekami.

Wszelkie czynniki do powstania chorób autoimmunologicznych są nadal nie znane, a wielu osób latami nawet nie zdają sobie sprawę z tego że chorują na którąś z nich, iż choroba nie jest jeszcze mocno nasilona, lub nie wyczuwają swojego organizmu. Na pewno są genetyczne predyspozycję, ale tego nie wystarczy by choroba ruszyła, styl życia w większym stopniu prowadzi do tego że autoagresja się uaktywnia. Wirusy, toksyny – zły detoks organizmu, infekcję, nietolerancje pokarmowe, a nawet stres (w tym nie tylko stres mentalny, a również infekcyjny, toksyczny, strukturalny itd.) w największym stopniu przyczyniają się do tego że nasz organizm zaczyna walczyć z własnymi tkankami.


SYMPTOMY WSKAZUJĄCE NA MOŻLIWOŚĆ WYSTĘPOWANIA CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNEJ


Niektóre symptomy mogą wskazywać na to, że się ma którąś z chorób autoimmunologicznych. Nie jest to łatwe bo symptomy dotyczą całego organizmu, ale są wystarczające by się zamyślić nad zastosowaniem protokółu i zobaczyć czy nastąpią zmiany na lepsze.


Niektóre z symptomów, które mogą wskazywać na chorobę autoimmunologiczną:


1. Zmiany poziomu cukru we krwi, często poziom glukozy zbyt niski. Także często – niskie ciśnienie, zawroty głowy, zmiany rytmu serca ;


2. Stan zapalny w organizmie i podwyższona temperatura ciała. Jak sprawdzić samemu (tylko proszę pamiętać, że nie zawsze wynik nie mieszczący się w granicach normy świadczy o tej lub innej chorobie, jak i wynik prawidłowy nie jest zawsze oznaką dobrego zdrowia. Każdy wynik który odbiega od normy wymaga kontaktu z lekarzem i musi ulec dalszym rozszerzonym badaniom):


- Morfologia krwi. Podwyższone następujące parametry mogą (ale nie muszą, bo są też inne przyczyny przez które parametry mogą rosnąć) wskazywać na stany zapalne : – WBC (leukocyty) ; – PLT (trombocyty);
- OB – odczyn Biernackiego. Norma do <20 mm/h. Za wysoki wynik może wskazywać na przewlekłe stany zapalne. Natomiast za niski może sugerować alergię, żółtaczkę, niewydolność krążenia. (Np. w moim wypadku dużo alergii pokarmowych i nietolerancji – wynik 2mm/h – za niski)
- CRP – białko ostrej fazy. Koszt wykonania się waha między 10-15 zł. Norma mieści się w przedziałach 0.08 do 3.0 mg/L lub do 0.5 mg/ DL, wszystko co będzie powyżej wskazuje na to że jest w organizmie jakiś stan zapalny.


3. Ciągle zmęczenie, spadek sił, bóle mięśni i stawów – które nie mija nawet przy odpoczynku (np. uczucie niewyspania nawet po 10 godzinach snu które się ciągle powtarza, zmiany w ilości godzin potrzebnej do przespania by czuć się lepiej w stosunku do przeszłości które nastąpiły bez zmiany stylu i trybu życia). Zła jakość snu i częste wybudzanie się w nocy. To wszystko jest bardzo charakterystyczne dla osób z chorobami autoimmunologicznymi;


4. Obniżona odporność, która się objawia poprzez częste choroby jak np. : infekcję ucha, grypa, przeziębienia, grzybice itd.;


5. Tycie (w tym puchnięcie, gromadzenie się nadmiaru wody i powstawanie obrzęków całego ciała lub spuchnięcie gruczołów pachwin, gardła, ramion) lub chudnięcie bez wyraźnych na to przyczyn (nie było zmian w diecie i aktywności fizycznej);


6. Nietolerancję i alergię pokarmowe, alergię na tzw. „domieszki” – chemikalia w żywieniu lub złej jakości suplementach;


7. Częste bóle głowy, problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, częste zmiany humoru, drażliwość, ataki paniki, depresja ;


8. Przerost Candidy i problemy ze strony układu pokarmowego – wzdęcia, zaparcia lub biegunki, bóle brzucha.


PRZECIWCIAŁA


Jeśli już mamy potwierdzoną/wykrytą chorobę autoimmunologiczną, można śmiało zaczynać protokół, który będzie bardzo pomocny w dłuższej perspektywie w wyciszeniu choroby lub nawet początkiem drogi do jej remisji. A co robić osobom którzy czują że coś nie tak w organizmie, a nie wiedzą co się dzieje i nic się nie wykrywa w badaniach ? Często się zdarza że chory na Hashimoto ma przeciwciała anty-TPO i anty-TPG w normach laboratoryjnych, a odczuwa już wszystkie objawy choroby, lekarz mówi, że Pan/Pani jest zdrowa, dziękuję, wyprasza i na tym 15 minutowa wizyta – jak to zazwyczaj jest się kończy, osoba rozczarowana ze wszystkimi objawami i postępującą chorobą żyje dalej w mękach myśląc, że po prostu już tak ma lub kończy wizytą u psychoterapeuty i rozpoczyna leczenie lekami antydepresyjnymi żeby móc jako tako funkcjonować, po czym się zaczynają kolejne problemy bo leki antydepresyjne robią zamieszanie w układzie hormonalnym i całym organizmie. Takie błędne koło. A lekarzowi wystarczyło by tylko się poświęcić i jak należy wykonywać swoją pracę, zrobić dokładny wywiad, bardziej się zagłębić w to co się dzieje w życiu pacjenta np. czy nie przeżywał mocnego stresu, depresji, czy wystarczająco śpi, jaką ma dietę i styl życia, czy nie przetrenowuję się i nie pracuje zbyt dużo i nie jest przemęczonym. Dlaczego? Bo to wszystko osłabia układ odpornościowy, a osłabiona odporność z powodu wyczerpania nie produkuję wystarczającą dużą ilość przeciwciał do uzyskania pozytywnego wyniku. Osoba czuje się źle, ma wszystkie objawy autoagresji, a wyniki są „w normie”.

Kolejna przyczyna dlaczego kierowanie się tylko badaniami przeciwciał w wykryciu choroby i kontrolowania jej stopnia nasilenia jest wielkim błędem wielu ludzi, i w tym lekarzy prowadzących chorych na Hashimoto lub innych chorób autoimmunologicznych, jest to, że niska ilość przeciwciał nie zawsze świadczy o stopniu nasilenia autoagresji, jak i wysoka ilość przeciwciał nie jest wyznacznikiem. Wszystko może być odwrotnie niż jest zazwyczaj, ktoś kto ma przeciwciała niskie lub nawet w normie może odczuwać wszystkie objawy i nawroty choroby, a ktoś kto ma wysokie – czuć się świetnie. Dlaczego? Bo to nie przeciwciała same w sobie niszczą tkanki, a tylko służą „markerem” na tkankach oznaczając cel i miejsce do ataku dla odporności. Od stopnia agresywności układu odpornościowego zależy czy będzie atakować oznaczone tkanki nożem czy bronią palną. Oczywiście w dłuższej perspektywie celem jest brak wytwarzania przeciwciał i dojście do remisji, ale w każdym bądź razie samopoczucie jest lepszym wyznacznikiem stopnia nasilenia choroby lub nastąpienia jej remisji.
Wyjątkiem są jedynie przeciwciała wytwarzane przeciwko tkance nerwowej i mózgu w autoagresji neurologicznej– im więcej jest przeciwciał tym większe spustoszenie autoimmunologiczne.

RAMIONA SYSTEMU ODPORNOŚCIOWEGO TH1 i TH2


Nasz system odpornościowy ma ramiona Th1 i Th2. Ramie Th1 odpowiedzialne jest za produkcję komórek NK (natural killer) i Tc (cytoksycznych). Th1 bezpośrednio atakuje oznaczone przeciwciałami tkanki, ponieważ komórki w tym rękawie mają receptory do rozpoznawania i ataku ciał obcych (wirusy, bakterię, infekcję itd.) w naszym organizmie. Th2 produkuje limfocyty B, które wytwarzają przeciwciała, a one oznaczają jakie komórki atakować komórkom NK i Tc z rękawa odpornościowego Th1.


Żeby wszystko funkcjonowało jak należy, między jednym a drugim rękawem musi być równowaga. Przeważnie któryś z nich jest bardziej aktywny. Dlatego właśnie w chorobach o podłożu autoimmunologicznym jest bardzo ważne by określić, który z rękawów systemu odpornościowego mamy nadpobudliwy i w zależności od tego trzeba wdrążyć odpowiednie leczenie. Uwaga dla kobiet stosujących antykoncepcję – tabletki antykoncepcyjne stymulują Th1. W tym celu trzeba zrobić badania na poziom cytokin za pomocą których TH (komórki T pomocnicze) komunikują z systemem odpornościowym. Najbardziej znane są testy metodą ELISA (lincked immunosorbent assay) lub ELISPOT (enzyme- lincked immunosorbent sport aasay). 


Cytokiny mierzone dla Th1: – IL-2 ; – IL -12; TNF alpha; – interferony
Cytokiny mierzone dla Th2: IL-4;- IL-10; IL-13

Dla przykładu zamieszczam moje własne wyniki badań, na których widać ewidentne zaburzenie bilansu immunologicznego z przewagą Th1 (co najczęściej ma miejsce w chorobach autoimmunizacyjnych):


Niektóre zioła, przyprawy i suplementy są pomocne w stworzeniu bilansu pomiędzy dwoma ramionami systemu odpornościowego lub odwrotnie mogą bardzo zamieszać i wzmacniać i tak dominujący rękaw systemu odpornościowego tym samym pogarszając cały przebieg choroby.

Pomocnicze limfocyty T mobilizują do walki cytostatyczne limfocyty T. Więc wsparcie pomocniczych imfocytów T będzie pierwszym krokiem. Do tego potrzebne:


1. Górna granica witaminy D


Niedojrzałe limfocyty T nie mają aktywnego enzymu, który się nazywa PLC-gamma1, niezbędnego do ich prawidłowego działania, a jakiekolwiek zaburzenie w tej kwestii jest przyczyną nieprawidłowej akcji systemu odpornościowego. Do ekspresji PLC-gamma1 niezbędna jest górna granica normy witaminy D.


2. EPA/DHA


Kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3 wpływają korzystnie na wzrost EPA/DHA (kwas dokozaheksyaneowy), pobudzają limfocyty T i modelują odpowiedź immunologiczną, działają przeciwzapalnie.


3. Glutation (podniesienie statusu glutationu w organizmie)


Glutation jest najważniejszym przeciwutleniaczem wewnętrznym (endogennym) występującym w komórkach organizmu. Jest to niewielkie białko wytwarzane naturalnie przez każdą komórkę naszego organizmu. Składa się z 3 aminokwasów: kwasu glutaminowego, cysteiny i glicyny.Jest najważniejszym naturalnym antyoksydantem, który jednocześnie regeneruje witaminy, które są przeciwutleniaczami, wspomaga układ odpornościowy, działa jako detoksykant , optymalizuje aktywność Th1 i Th2, wpływa też na Th3 które modelują atak systemu odpornościowego, zmniejsza Th17 – odpowiedzialny za wyniszczenie tkanek, regeneruje tkanki po atakach autoimmunologicznych i zapobiega dalszej stymulacji autoagresji. Możemy w naturalny sposób podnieść jego poziom w organizmie za pomocą suplementacji glutaminą, glicyna i cysteiną. Cebula, czosnek, szparagi, brokuły, jarmuż, brukselka, kapusta też podnoszą w sposób naturalny poziom glutationu.


Następnym krokiem będzie wyciszenie dominującego ramienia odpornościowego dla wyrównania bilansu pomiędzy Th1 i Th2.

Stymulacja Th1:


1. Grzyb Beta – Glucan
2. Melisa
3. Glycyrrhiza – Lukrecja
4. Astragalus
5. Echinacea
6. Grzyby Maitake

Stymulacja Th2:

1. Kofeina
2. Zielona herbata
3. Ekstrakt z nasiona winogron
4. Wyciąg z kory sosny
5. Kora wierzby białej (wyciąg)
6. Likopen
7. Pycnogenol

Aktywacja Th17:

1. Reveratrol
2. Kurkuma

Więc widzimy, że coś co nam się wydaje zdrowe jak np. zielona herbata czy kawa, może pogorszyć sytuację poprzez nadmierne stymulowanie któregoś z ramion systemu odpornościowego. Pamiętajmy, że każdy organizm jest inny, ktoś będzie bardzo wrażliwy na wszystko z obu list, ktoś w ogóle nie będzie odczuwał żadnej reakcji na którykolwiek z opisanych wyżej składników.


Sytuacją w której nie można się stosować do klasycznego protokołu opisanego wyżej będzie np. obecna choroba infekcyjna. To ona będzie napędzać chorobę autoimmunologiczną, a u osoby z dominującym ramieniem Th1 wtedy trzeba będzie nadal stymulować Th1 (mimo dominancji), a nie Th2 jak jest w klasycznym protokole. Celem w tej sytuacji będzie zwalczenie aktywnej infekcji w organizmie. W normalnej sytuacji, protokół po stymulacji słabszego ramienia odpornościowego będzie bardzo pomocnym dla przywrócenia równowagi i poprawy objawów autoagresji. Dlatego już wcześniej wspominałam o tym, że podejście do problemu musi być kompleksowe i idealnym by było, znaleźć dobrego lekarza odchorób autoimmunologicznych który by poprowadził od A do Z.


W dalszych seriach artykułów będę pisać o ogólnych zasadach i zaleceniach co do stosowania protokołu immunologicznego, suplementacja i żywienie (zakazane i dozwolone produkty, przyprawy) w chorobach autoimmunologicznych.

 

* Artykuł ma charakter informacyjny. Wyniki badań i dolegliwości warto konsultować z lekarzem.
 

 

Wybierz artykuł:

CHOROBY AUTOIMMUNIZACYJNE

MASZ PYTANIA?