JULIA CICHACZEWSKA - GABOR

Jestem absolwentką kierunku psychodietetyki na Warszawskim Uniwersytecie Humanistycznospołecznym, dyplomowanym trenerem personalnym z międzynarodową licencją trenerską IFBB COACH CARD, dyplomowanym instruktorem rekreacji...

ZOBACZ WIĘCEJ

BAKTERIĘ PROBIOTYCZNE DLA ZDROWIA

Kiedy chorują jelita, choruje cały organizm. Nie istnieje żadna terapia naturalna bez pracy nad florą bakteryjną jelit. Z tego powodu zaczynam serię artykułów na ten temat. Dziś chcę zacząć od probiotyków, bo akurat jestem w trakcie robienia domowego jogurtu z własnoręcznie zrobionego mleka kokosowego, używając żywych kultur bakterii. Cel? Po to by odbudować florę bakteryjną jelit po wymuszonej antybiotykoterapii.

BAKTERIE PROBIOTYCZNE DLA ZDROWIA

Probiotyk suplementuję zawsze, ale w zależności od potrzeb zmieniam szczepy bakterii. Wszystko wydaje się być jakoś do góry nogami, bo warto by było napisać najpierw więcej o jelitach… Ale cóż, to jest temat rzeka i na to czas też przyjdzie. Dziś opiszemy sobie jak ważne są probiotyki dla naszego organizmu. Większości osób probiotyk kojarzy się z czymś co przepisuje lekarz razem z kuracją antybiotykiem (o ile przypisze, bo zdarzają się takie wypadki, gdzie lekarz o tym zapomina) lub z jogurtami na półkach w sklepie, np. znany wszystkim Activia. To co jest dostępne w aptekach na polskim rynku niestety nie ma szansy działać tak jak powinno. Inne suplementy probiotyczne też są dalekie od ideału lub trzeba je pochłaniać w bardzo dużych ilościach. Szczególnie osoby przy antybiotykoterapii, z dysbakteriozą lub innymi problemami układu pokarmowego, co wiąże się z dużymi kosztami. Activia natomiast reklamuje się hasłami, jak np. „szczęśliwy brzuch”, a w opisach produktu firma chwali się posiadaniem wyselekcjonowanych szczepów bakterii, które promują stan zdrowia. Komercyjne jogurty nie zawierają żadnych naturalnych bakterii na skutek pasteryzacji i homogenizacji, a nawet jak czasami na koniec procesu produkcji dodaje się naturalne bakterie, to ich ilość jest znikoma. Pomijam już takie sprawy jak dodatki aromatów, cukru, zagęszczaczy oraz obecnej w produktach mlecznych laktozy (jestem przeciwniczką nabiału, o czym pisałam już niejednokrotnie).

O właściwościach zdrowotnych komercyjnych jogurtów jak widać niema mowy. W sumie firma Danone zapłaciła karę 21 mln. dolarów za teksty promocyjne, które nie mają wystarczających danych naukowych o dobroczynnym wpływie produktów firmy na zdrowie. A ja nadal słyszę od ludzi że dbają o zdrowie bo, piją Activię i jedzą jogurty…


CO Z FLORĄ BAKTERYJNĄ I BAKTERIAMI?

Jednym z powodów dlaczego właściwa flora bakteryjna jelit jest na tyle istotna w utrzymaniu dobrego zdrowia jest fakt, że posiadamy ponad 1 tys. gatunków bakterii o wadze ok. 2-3 kg w stosunku do naszej całkowitej masy ciała. Dla lepszego zobrazowania, tylko ok. 100 trylionów probiotyki1bakterii mamy w jelitach. Jeśli porównać proporcje to na każdą komórkę ciała mamy 9 komórek bakteryjnych. Wystarczy to sobie wyobrazić – trochę przerażające! Jesteśmy jednym wielkim mikrobem, hehe. Bakterie probiotyczne promują życie i zdrowie naszej flory bakteryjnej jelit, która jest kluczowa dla ogólnego stanu naszego zdrowia. Nie ważne czy walczymy z alergiami, czy dysbakteriozą, czy z Candidą, czy po prostu dbamy i wspomagamy stan naszego zdrowia. Dobry probiotyk będzie zawsze naszym wiernym przyjacielem. Ważne jest by wybierać żywe kultury bakterii, które będą w stanie przyczepić się do komórek naszych jelit. Właściwe odżywianie jest podstawą, bo odpowiednia dieta będzie stymulować i promować zdrową florę bakteryjną.

Powinniśmy pamiętać nie tylko o probiotykach, ale również o prebiotykach, które są pożywieniem dla dobrych bakterii w naszych jelitach. Prebiotyki to różne łańcuchy cukrów (np. inulina, laktuloza, mannanoligosacharydy, fruktoolisacharydy zawarte w cebuli, karczochu, cykorii, szparagach, itd.). Od trzech do pięciu porcji warzyw i ogólnie ok. 50-60g węglowodanów dziennie w normalnych warunkach utrzymuje zdrową florę bakteryjną jelit. Są wyjątki od reguł kiedy probiotyki, sfermentowana żywność, która nam dostarcza bakterii probiotycznych i prebiotyki mogą nasilać problemy pokarmowe, ale o tym oddzielny, następny artykuł.

 

JAK MNIEJ WIĘCEJ WYGLĄDA DZIAŁANIE PROBIOTYKÓW NA NASZ ORGANIZM?

Jakie dokładnie są mechanizmy działania probiotyku? W dużej mierze nadal zostaje tajemnicą. Wiadomo, że różne szczepy bakterii w odmienny sposób oddziałują na nasz organizm i system odpornościowy. Na przykład, niektóre szczepy bakterii probiotycznych stymulują produkcję cytokin, które promują rozwój komórek Th1 i mogą pomóc w walce z infekcjami oraz chronić przed rozwojem złośliwego nowotworu. Inne szczepy bakterii wspierają produkcję limfocytów T regulatorowych, których to właściwe działanie umożliwia skuteczną odpowiedź układu immunologicznego w stosunku do patogenów i zapobiega postępowaniu procesów autoimmunizacyjnych. Jeszcze inne szczepy bakterii jak np. Lactobacillus są korzystne przy zbyt osłabionej, nader aktywnej i agresywnej odporności. Wiadomo też, że probiotyki wchodzą w interakcję z komórkami dentrytycznymi, które odgrywają podstawową rolę w pobudzaniu komórek układu odpornościowego, w czasie prezentacji antygenów (jest to mechanizm odpornościowy polegający na „ukazaniu” np. komórek wirusowych limfocytom T wspominanym wyżej) do adaptacyjnej odpowiedzi immunologicznej.

To wszystko oznacza, że probiotyki pomagają w regulacji oraz zapobieganiu chorób związanych z zaburzoną pracą układu immunologicznego. Suplementacja probiotykiem okazuje się być bardzo pomocna w wielu chorobach autoimmunizacyjnych oraz chorobach związanych z osłabioną odpornością.

DLACZEGO DBANIE O DOBRE BAKTERIE W NASZYCH JELITACH JEST TAK WAŻNE:

1. Właściwa flora bakteryjna moduluje i promuje system odpornościowy – podnosi odporność organizmu, zapobiega infekcjom (ok. 70%-80% odporności „znajduje się” w jelitach). Żeby przybliżyć się do zrozumienia istoty tego co napisałam podaję taki przykład: postęp choroby AIDS po zakażeniu wirusem HIV charakteryzuje się rozregulowaniem jelitowej bariery immunologicznej – ciekawe, nie?


2. Flora bakteryjna jelit wpływa na zachowanie żywieniowe oraz na masę ciała. Wzrastająca ilość badań na temat mikroflory jelitowej coraz bardziej potwierdza związek miedzy masą ciała, a kompozycją bakterii w naszych jelitach. Bakterie jelitowe mogą również naśladować hormony peptydowe: leptynę, grelinę, PYY (neuropeptyd anoreksygeniczny), GLP 1 (peptyd glukanopodobny). W jelitach uwalnia się ponad 24 hormony, które maja wpływ na insulinę. W nowych badaniach został genetycznie zmodyfikowany konkretny szczep bakterii E.Coli i „zaprogramowany” do sekrecji lipidu fosfatydyloetanoloaminy (NAPE), który uwalniany jest w jelicie cienkim natychmiast po zjedzonym posiłku i działa silnie apetyto-tłumiąco. Badania wykazały, że ten zmodyfikowany szczep bakterii zmniejszył o 15% masę tłuszczową ciała w ciągu 8 tygodni eksperymentu. U myszy poprawił się też metabolizm glukozy i zredukowane zostało stłuszczenie wątroby. Co prawda jak zawsze badania odbywały się na myszach, ale to wielki postęp w nauce i pokazuje nam jak wielką rolę odgrywają zawartość odpowiednich szczepów bakterii w naszych jelitach.


3. Bakterie probiotyczne zaleczają śluzówkę jelit, tym samym pozbawiając nas nietolerancji pokarmowych poprzez zapobieganie probiotyki2przenikaniu alergizujących substancji z pożywienia do krwi. Poprawiają perystaltykę, chronią przed infekcjami odbytu, zapobiegają zakażeniom rotawirusami, wpływają korzystnie na gazy i wzdęcia – a raczej pomagają ich się pozbyć. Zapobiegają też i leczą biegunki oraz zaparcia poprzez zapewnianie odpowiedniego pasażu jelitowego. Ponadto zmniejszają stan zapalny organizmu, poprawiają stan skóry (trądzik, egzemy), wspomagają wchłanianie składników odżywczych.


4. Bakterię w naszych jelitach produkują witaminy, K2, B3, B6,B7-biotynę, kwas foliowy.


5. Jelita „rozmawiają” z mózgiem. Za pomocą bakterii w jelitach wytwarza się ponad 90% serotoniny! To kolejna przyczyna np. dla osób na antydepresantach by zastanowić się nad tym co rzeczywiście trzeba zrobić by się depresji pozbyć… Bakterie w jelitach podnoszą również poziom tryptofanu w plazmie, produkują acetylocholinę i GABĘ, regulują poziom dopaminy. Nasza flora bakteryjna w większym stopniu niż sobie wyobrażamy bierze udział w rozwoju mózgu. Reguluje nasz nastrój i zachowanie. Jako przykład: dzieci autystyczne. Autyzm był przez dłuższy czas traktowany wyłącznie jako zaburzenie natury psychicznej, jednak według ostatnich badań wiąże się z licznymi problemami somatycznymi, które do niedawna były ignorowane jako niewysuwające się na pierwszy plan. Wiemy już, że autystyczne dzieci mają „zespół cieknącego jelita”, zaburzenia równowagi bakteryjnej jelit itd. Niestety w Polsce nadal dzieci z autyzmem leczy się tylko objawowo.

Jeśli dobrze przemyśleć kwestie zawarte w artykule to każdą chorobę trzeba zaczynać leczyć wspierając zabiegami poprawiającymi florę bakteryjną jelit. Dlaczego lekarze tego nie robią? Z braku wiedzy, chęci, braku czasu…? Też chciałabym wiedzieć.


Tak jak już wyżej wspominałam, są wyjątki od reguł kiedy niektóre szczepy bakterii probiotycznych, sfermentowana żywność i prebiotyki źle dostosowane do potrzeb organizmu mogą nasilać problemy pokarmowe. O tym będzie następny artykuł.

 * Artykuł ma charakter informacyjny. Wyniki badań i dolegliwości warto konsultować z lekarzem.

 

Wybierz artykuł:

BAKTERIĘ PROBIOTYCZNE DLA ZDROWIA

MASZ PYTANIA?